The Game. Rewolucja cyfrowa
Alessandro BariccoCzy nam się to podoba, czy nie – centrum rozwoju nowych technologii, aktualnie przede wszystkim związanych z mediami społecznościowymi znajduje się wciąż w Stanach Zjednoczonych, a dokładniej rzecz ujmując – w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej. To tam mieszkają i pracują ludzie, których zadaniem jest wymyślanie kolejnych potencjalnie rewolucyjnych rozwiązań technologicznych. Książek o nich, o tym miejscu, a także o samej cyfrowej rewolucji powstało wiele: od wielce entuzjastycznych, do bardziej niż sceptycznych. The Game Alessandro Baricco przyjmuje nieco inną perspektywę: znajduje się z jednej strony pośrodku tego spektrum, a z drugiej – obserwuje rozwój technologii cyfrowych z oddalenia, a dokładniej: z perspektywy włoskiego Turynu.
Posługując się geologiczną metaforą ruchów tektonicznych Baricco nie tyle wykreśla historię internetu, co przede wszystkim komentuje każdy kamień milowy rozwoju cyfrowych technologii. Interesują go same rozwiązania, aplikacje, ale również twórcy kolejnych rozwiązań i rewolucji. Tak, jak zdarza mu się czasem zagubić we własnej metaforze, tak w przypadku krytycznej refleksji dokładnie wie, gdzie zmierza, nawet jeśli miałoby to być pytanie, na jakie w czasie powstawania książki po prostu nie sposób było znaleźć odpowiedzi. Przy czym The Game nie jest esejem nad wyraz rozbudowanym, dzięki czemu można go potraktować jako wstęp do rozważań o tym, skąd przyszliśmy, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy w świecie, który coraz bardziej przenosi się z płaszczyzny rzeczywistej na cyfrową.