Nieodparta pokusa, by pokochać wroga
Brigitte KnightleyGdy zabójca-najemnik z Zakonu Nikczemników nie ma już pomysłów na to, kto i jak mógłby go uzdrowić z bardzo niewygodnej choroby wpływającej na jego władanie magią, zostaje mu jedno wyjście: porwać Uzdrowicielkę. Najpierw próbuje jednak ją namówić do współpracy, ale nie idzie mu to do końca tak, jakby chciał. Kobieta okazuje się wyjątkowo uparta i niewspółpracująca, a w pewnym momencie nawet porwać się nie daje! No kto to widział! W końcu jednak mu się udaje i zawierają umowę: on płaci grube pieniądze na rzecz leczenia dzieci dotkniętych epidemią, a ona sięga po niekonwencjonalne metody i spróbuje mu pomóc. A potem wiele innych rzeczy oczywiście idzie nie tak...
Wiele było już komedii romantycznych czy kryminalnych – Nieodparta pokusa, by pokochać wroga Brigitte Knightley to komedia, ale fantastyczna. Humor gra tu pierwsze skrzypce – raz dyskretny, raz bardziej prymitywny, miejscami sytuacyjny, a za chwilę słowny. Drugie skrzypce gra zaś relacja głównych bohaterów – ich odmienne przekonania, skrajne Zakony, niezrozumienie i niechęć do siebie nazwajem, które stopniowo przeradzają się w coś więcej. A na dokładkę mamy fantastyczny świat z dużą ilością medycyny (w końcu o uzdrowienie złola chodzi) i dziwne rytuały w pełni Księżyca. Z pewnością nie można tej historii odmówić tego, że wciąga i nie wypuszcza do ostatniej strony. Kolejny tom zapewne niedługo.