Młoda detektyw Faith Adams zostaje przydzielona do sprawy morderstwa, które przypomina serię zabójstw sprzed kilku lat. Aby to potwierdzić, odnajduje śledczego odpowiedzialnego za badanie tamtych zbrodni, Belmonta. Ta współpraca nie będzie jednak zbyt prosta, przynajmniej na poziomie interpersonalnym. Zawodowo to już inna kwestia. Adams dość szybko przekonuje się, że faktycznie obie te sprawy się łączą, a świeżo wyłowione zwłoki są ósmą ofiarą seryjnego mordercy. Pytanie tylko, dlaczego detektyw Belmont traktuje tę sprawę tak osobiście?
Jeśli lubicie lekkie kryminały, to Ósma ofiara będzie dla was idealną lekturą. Znajdziecie tu świetnie skonstruowane wątki detektywistyczne, delikatny humor i dwójkę śledczych, którzy nie mogliby być bardziej różni. Katarzyna Bester stworzyła niekonwencjonalną parę, której relacje są dużo lepsze niż te Chyłki i Zordona Remigiusza Mroza. Nie wierzycie? To sprawdźcie, na pewno spędzicie z Ósmą ofiarą przyjemnie czas.