„Fotografie z tłem” i zapowiedź „Historii gdynian”- spotkanie z Olgą Dębicką


Szczegóły wydarzenia


W „Fotografiach z tłem” autorka opowiada o​ tyglu​ narodowościowym​ w Trójmieście po 1945 r. W tomie znajdują się reportaże –​ m.in. rodzinne ​historie niemieckie, żydowskie,​  wileńskie, lwowskie, wołyńskie, warszawskie, kaszubskie, kociewskie czy z rubieży południowo-wschodnich. Podczas spotkania w formie wykładu autorka skupi się na gdyńskich historiach, także tych z obecnie przygotowywanej książki „Historie gdynian”. W ramach wydarzenia odbędzie się pokaz slajdów (starych fotografii z przedwojennej i tuż powojennej Gdyni z rodzinnych szuflad) połączony z podkładem muzycznym. Na spotkaniu będą obecni niektórzy bohaterowie reportaży autorki.

 

Olga Dębicka – Dziennikarka, pisarka, podróżniczka. Autorka książek m.in. Marka Hłaski widzenie świata,  Fotografie z tłem. Publikowała od Dziennika Bałtyckiego po Dialog Deutsch-Polnisches Magazin. Przez 12 lat związana z portalem Wirtualna Polska. Obecnie od 14 lat stały współpracownik National Geographic. Laureatka nagród dziennikarskich i literackich m.in.: Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (Polski Pulitzer), wyróżnienie pod patronatem Nowego Dziennika z Nowego Jorku, Pro Libro Legendo, Grand Press, nominowana do Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarzy, uhonorowana Golden Pen Top Journalist Award 2015. Zainteresowana misją archiwizowania ludzkich losów z tygla narodowościowego w Trójmieście​ po 1945 r., wielokulturowością Polski i tematyką małych ojczyzn. Prywatnie mama małoletniego Kosmy, mieszka w Gdyni.

 

 

 

O książce „Fotografie z tłem 2”(wydanie rozszerzone i uzupełnione):

Reportaże Olgi Dębickiej układają się w opowieść o mieszkańcach Trójmiasta – Polakach, Niemcach, przesiedleńcach ze Wschodu. Spisane historie przybliżają losy Niemców, którzy po wojnie musieli opuścić to miasto i Polaków, którzy zamieszkali w ich dawnych domach, ponieważ sami zostali wygnani ze swoich domów na Litwie, Wołyniu czy Białorusi. Mówi też o gdańszczanach mieszkających tu od pokoleń – pomimo zakrętów historii i różnych przeciwności losu, pamiętających Wolne Miasto Gdańsk, czasy wojny i późniejszą odbudowę miasta. Wśród bohaterów książki można zatem spotkać Charlottę Treder, żonę Helmuta Deglera, czyli Henryka Jabłońskiego, autora słynnej piosenki „Pierwszy siwy włos” i Rosę  Anders, dla której najsilniejszym gdańskim wspomnieniem jest smak kawy zbożowej „Kaffee Ma-Ma” z Malborka, a także dziadków Donalda Tuska, rodzinę Ewy Pobłockiej oraz Łucję Toczyską.

Zrealizowano przy pomocy finansowej Województwa Pomorskiego.

 

 

 

Przykładowe gdyńskie historie z książki:

– historia Jana Mizgalskiego – starszego mechanika z Batorego, który naukę rozpoczynał w Wyżej Szkole Morskiej w Tczewie, przed przeniesieniem jej w 1931 roku do Gdyni

„90-letni starszy mechanik inż. Jan Mizgalski był jednym z dwóch żyjących absolwentów Wyższej Szkoły Morskiej, którzy naukę rozpoczęli jeszcze w Tczewie, przed przeniesieniem uczelni do Gdyni w 1931 roku. Mizgalski pływał począwszy od 1929 r. do 1977 r., podczas tych 48 lat na morzu poznał od maszynowni kilkadziesiąt statków, jak mówi „ma gryps w łapach” i choć miał pięć żon (wszystkie nietrafione) – najlepsze chwile życia spędził na „Batorym”!  Do 11 roku życia mieszkał w Berlinie i mówił niemal wyłącznie po niemiecku. W obozie koncentracyjnym w Oranienburgu życie uratował mu żargon berliński, który znał z podwórka. ​Życie na lądzie spędził w Gdyni”.​

– historia Łucji Toczyskiej – działaczki Towarzystwa Polonijnego „Sokół”

„Łucja Toczyska przeżyła 86 lat i znała Gdańsk z trzech epok: kiedy był Wolnym Miastem, z okresu okupacji i wreszcie z czasów powojennej odbudowy. Jako aktywistka przedwojennego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” robiła szpagat jeszcze trzydzieści lat temu. Dobrze pamiętała czasy wieców Hitlera i kiedy nie było jeszcze radia i telewizji. Tego samego dnia, co Łucja, czyli 4 października 1914 r., urodziła się Niemka z sąsiedztwa: Hildegarda Kulling. Łucja mieszkała w Gdańsku na Tischlergassee (Stolarska) 63, a Hildegarda w domu obok, pod numerem 64. Kochały się niczym siostry. Po dziewiętnastych urodzinach, w przyjaźni przeszkodził Hitler, który doszedł do władzy. Od czasów II wojny aż do śmierci mieszkała w Gdyni.”

– historia nurkowań i rozbitków, którzy przeżyli katastrofę Gustloffa

– historia płetwonurka Jerzego Janczukowicza.

Fot. Rodzinne archiwum Łucji Toczyskiej

Fot. Rodzinne archiwum Jana Mizgalskiego